w

Nie odpisałam na pożegnalną wiadomość od mojego chłopaka. To był błąd! – Viooo

KiepskiMoże byćOKFajnyŚwietny (8 295 ocen, średnia: 4,73 z 5)
Loading...

★ CHCESZ PODZIELIĆ SIĘ JAKĄŚ HISTORIĄ? PRZEŚLIJ JĄ NA yt@tsp.cool

PROFESJONALNY LEKTOR PODŁOŻY GŁOS, A ANIMATOR NA PODSTAWIE TEKSTU STWORZY FILMIK!

★ Subskrybujcie PRAWDZIWE HISTORIE!

Cześć! Jestem Ava i mam piętnaście lat. Chciałabym podzielić się z wami historią o moim związku. Ta opowieść nie kończy się szczęśliwie, ale mam nadzieję, że moje doświadczenia pomogą dziewczynom znajdującym się w podobnej sytuacji.

Poznałam go na imprezie zorganizowanej przez moją koleżankę z liceum Emmę. Ona jest towarzyską, energiczną i szczerą osobą, dlatego spędzanie z nią czasu to przyjemność. Zaprosiła mnie na urodzinowe przyjęcie, gdzie bawił się też mój przyszły chłopak. Choć wtedy jeszcze… spotykał się z Emmą. Miał na imię Martin. I wiecie co? On został gwiazdą tej imprezy! Był uroczy i pełen energii – opowiadał żarty, wszystkich rozśmieszał, świetnie tańczył i wygłupiał się przy mikrofonie, śpiewając jakieś żenujące piosenki na karaoke…

Momentalnie wpadł mi w oko. Podeszłam do Emmy i nieśmiało poprosiłam, żeby nas sobie przedstawiła. Moja przyjaciółka dziwnie zachichotała i stwierdziła, że to jej chłopak, ale zatem jak
mi się podoba, to mogę go sobie wziąć, a ona z ochotą z niego zrezygnuje. Pomyślałam, że to żart i nawet z uprzejmości się zaśmiałam.

Po tamtym wieczorze z jakiegoś powodu praktycznie straciłam kontakt z Emmą. Nie czułam się już ograniczona naszą przyjaźnią, więc bez skrępowania postanowiłam poderwać Martina. Znalazłam go na Facebooku i wysłałam mu wiadomość, a zatem jak
tylko odpowiedział, zaczęliśmy ze sobą pisać. Nie mieliśmy zbyt wielu wspólnych tematów do rozmów, ale Martin lubił mówić o sobie, a ja chętnie tego słuchałam. Wkrótce spotkaliśmy się na żywo, i tak zaczął się nasz związek.

Osiągnęłam niemal pełnię szczęścia, początkowo nie dostrzegając lecz
, że ten idealny związek ma też swoją negatywną stronę – zaczęłam czuć się wycieńczona. Przez pisanie do trzeciej nad ranem bez przerwy chciało mi się spać. Drzemałam nawet na lekcjach, przez co miałam niespodziewane problemy w szkole. Poza tym wszyscy moi znajomi się na mnie obrazili, bo w ogóle nie poświęcałam im uwagi. Ale ja po prostu nie mogłam się z nimi spotykać! Kiedy wychodziłam z przyjaciółmi, Martin zasypywał mnie telefonami i wiadomościami, a jeśli nie odbierałam, bardzo się denerwował i pisał, że widocznie wcale go nie potrzebuję.

Ale to nie była prawda! Próbowałam mu wszystko wyjaśnić, kłóciliśmy się, a potem przez kilka dni chodził smutny.Czułam się winna i było mi go żal. W zasadzie to cały czas miałam wyrzuty sumienia. Wydawało mi się, że ciągle robię coś źle i on przeze mnie strasznie cierpi. Czasami nie mogłam nawet w spokoju się wykąpać, bo Martin pisał do mnie non stop, a zatem jak
nie odpowiadałam od razu, dzwonił i mówił z bólem w głosie, że najwyraźniej nie jest dla mnie wystarczająco dobry. O matko, jaka ja byłam zmęczona!

Subskrybuj nasze kanały:

JASNA STRONA:

5-minutowe Sztuczki:

5-MINUTOWE SZTUCZKI dla DZIECI:

Muzyka: Epidemic Sound
#Prawdziwehistorie

Co myślisz?

Napisane przez admin

Komentarze

Dodaj odpowiedź
  1. Wierzcie mi, tacy ludzie nie zasługują na wasze starania, więc traćcie czasu i nie marnujcie sobie życia. Podzielcie się moją historią ze znajomymi i koniecznie zostawcie łapkę w górę. Chciałabym, żeby tę opowieść usłyszało jak najwięcej osób!

  2. W 90% związków baby lecą na boku. Ktoś się zapyta czemu? Bo to nie umie normalnie myśleć, patrzy tylko na kasę i bolca a że adoratorów jest dużo to i zaniedbuje obecnego faceta a facet też po czasie traci zainteresowanie lochą. Tfu dziwkom.

  3. Jutro: Jestem Mirek I moje drugie imie znaczy agresor ale spokojnie nikogo nie zabilem tylko zamordowalem

    Kto w 5 klasie mial/ma ta ksiazke od religi?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ładowanie…

0

Komentarze

0 komentarze

Ciumkaj loczki: TRUDNE SPRAWY z Prostracja – Viooo

Roxie – MVP – Viooo